TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Dwulatek sam na przystanku. MPK Olsztyn wyjaśnia
PAP TransInfo.pl - Opublikowano: 18.11.2019 15:30:04
Dwulatek sam na przystanku. MPK Olsztyn wyjaśnia; fot. UM Olsztyn

MPK Olsztyn wyjaśniło sprawę pozostawienia 2-letniego dziecka na przystanku. To zbieg okoliczności.

MPK w Olsztynie uznało, że motorniczy zostawił 2-letnie dziecko na przystanku z powodu zbiegu złych okoliczności. Matka nie zdążyła wysiąść z wózkiem z tramwaju, bo pojazd odjechał - MPK uznało, że prowadzący nie zrobił tego celowo.

Rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Olsztynie poinformował w poniedziałek PAP, że dokonano przeglądu monitoringu tramwaju. "Do pozostawienia dziecka na peronie przystanku tramwajowego doszło z powodu zbiegu okoliczności, nie zaś celowo" - powiedział PAP rzecznik prasowy MPK Cezary Stankiewicz.

Mamy monitoring

Według niego na nagraniu widać, że tramwaj opuściło małe dziecko, po czym chciała też wyjść kobieta z wózkiem.

-"W tym momencie drzwi się zamknęły i zablokowały, a tramwaj odjechał. Motorniczy nie wiedział, że nie zdążyła wysiąść kobieta z wózkiem" - stwierdził Stankiewicz.

Po chwili pasażer podniósł alarm, że na zewnątrz został chłopczyk bez matki, która z pustym wózkiem jedzie tramwajem.

-"Gdy motorniczy się o tym dowiedział, wysadził kobietę jeszcze przed następnym przystankiem, na skrzyżowaniu ulic Żołnierskiej i Kościuszki" - dodał Stankiewicz.

Najpierw wózek...

O zostawieniu małego dziecka bez mamy poinformowała PAP pani Monika.

-"W tramwaju jechały trzy mamy z wózkami, w tym ja. Jedna z mam, która podróżowała z ok. dwuletnim chłopcem, trzymała dziecko na kolanach i gdy wysiadała na przystanku przy szpitalu wojewódzkim, najpierw wysadziła dziecko, a potem wróciła do wagonu po wózek. By ułatwić jej wyjechanie wózkiem z tramwaju, wyjechałam ze swoim dzieckiem. Gdy stałam na peronie, nagle drzwi tramwaju zamknęły się i pojazd odjechał. Zostałam na peronie z wózkiem ze swoim 8-miesięcznym dzieckiem i obcym dwuletnim malcem" - opowiadała PAP pani Monika.

-"Chłopiec się trochę zdenerwował, ale wzięłam go na ręce i zapewniłam, że mama zaraz przyjdzie, po czym szybko chodnikiem ruszyłam w stronę najbliższego przystanku" - mówiła PAP kobieta. Matkę dziecka z pustym wózkiem spotkała w połowie drogi i przekazała malca mamie.

Rzecznik prasowy MPK Cezary Stankiewicz poinformował PAP, że prowadzący tramwaj ma w tej sprawie złożyć pisemne wyjaśnienia. Spodziewane są one we wtorek.

-"Mam nadzieję, że ta sytuacja da panu motorniczemu do myślenia; że następnym razem będzie patrzył, czy nie zostawił kogoś na przystanku" - powiedziała PAP pani Monika, która miała zamiar dalej jechać, ale nie zdążyła z powrotem wsiąść, bo motorniczy odjechał, nie zwracając uwagi na jej sygnały. "A gdyby komuś utknęła noga? A gdyby się ktoś przewrócił? Dobrze, że tak się ta sprawa zakończyła" - podsumowała pasażerka tramwaju.

Rozmówczyni PAP powiedziała, że od razu zatelefonowała do przewoźnika i zrelacjonowała sytuację, a kilka dni później napisała e-maila ze skargą na zachowanie motorniczego. (PAP)


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
pasażer
Olsztyn
Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.