TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Wyborcze reklamy na autobusach MZA w prokuraturze
TransInfo.pl - Opublikowano: 11.04.2019 09:30:39
Wyborcze reklamy na autobusach MZA w prokuraturze

Radni PiS zawiadamiają prokuraturę ws. reklam kandydatów KO na miejskich autobusach. To

Radni PiS złożyli w czwartek - 10 kwietnia - do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników MZA, a także kandydatów KO w wyborach samorządowych. Chodzi o reklamy na miejskich autobusach, za które kandydaci mieli zapłacić ok. 20 proc. ich wartości.

W konferencji prasowej przed siedzibą Prokuratury Krajowej wziął udział poseł Paweł Lisiecki oraz warszawscy radni PiS: Sebastian Kaleta, Błażej Poboży oraz Tomasz Herbich.

Zdaniem PiS

"Zdecydowaliśmy się na podstawie danych zgromadzonych przez posła Lisieckiego sporządzić zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zarówno przez nieokreślonych pracowników MZA, ale również – być może - kandydatów Koalicji Obywatelskiej" – powiedział Kaleta przed złożeniem zawiadomienia. Jak mówił, wskazano w nim, że "mogło dojść do popełnienia przestępstwa działania na szkodę spółki i wyrządzenia jej szkody w znacznej wartości".

Kaleta podkreślił, w przypadku niektórych osób takie działanie miałoby być motywowane "chęcią uzyskania korzyści osobistej". "Z tego powodu, że część pracowników MZA udzielających tych rabatów jest politykami PO" – wskazał.

"Nie ma wątpliwości, to, co się stało w kampanii samorządowej w Warszawie było bardzo złym działaniem dla spółki, spółka straciła bardzo dużo środków, które mogłaby uzyskać z reklam. Nie uzyskała tego, warszawiacy dołożyli się do kampanii wyborczej Koalicji Obywatelskiej i teraz prokuratura oceni, czy odbyło się to niezgodnie z prawem" – powiedział.

Zdaniem radnego PiS "tłumaczenia rzecznika prezydenta oraz spółki są niespójne i nie są zgodne ze zgromadzonymi dokumentami".

Zdaniem Warszawy

Pod koniec marca portal DoRzeczy.pl opublikował faktury wystawione jesienią 2018 r. Koalicji Obywatelskiej (którą współtworzyły PO, Nowoczesna i Inicjatywa Polska) przez Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie. Wynika z nich, że za reklamy w autobusach i na przystankach niektórych kandydatów KO w jesiennych wyborach samorządowych zapłacono ok. 20 proc. ich wartości.

Odnosząc się do tej kwestii, prezydent miasta Rafał Trzaskowski podkreślił, że zniżki oferowane są każdemu.

"Zawsze zniżki są dla wszystkich. Przy kolejnych kampaniach wyborczych - jeżeli są zniżki, a rzeczywiście one są przy każdej kampanii wyborczej - taka oferta jest kierowana do wszystkich komitetów wyborczych" – mówił prezydent miasta. W podobnym tonie wypowiadał się rzecznik ratusza Kamil Dąbrowa, który podkreślał, że w jesiennej kampanii samorządowej ze zniżek skorzystały cztery komitety wyborcze. (PAP)


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
kampania
Warszawa
  • Wieczorek Dariusz – 11.04.2019

    Sposób jest banalnie prosty. Każdy komitet może kupić za określoną kwotę konkretną pulę reklam. Załóżmy, że przewoźnik dysponuje setką autobusów, a komitety są 4. Oznacza to 25 reklam dla każdego komitetu za dokładnie tę samą kwotę. Jak któryś komitet nie skorzysta z oferty, inny nie ma możliwości skorzystania z jego puli. Rodzaje pojazdów również dzielone są sprawiedliwie. Da się grać czysto? Da się. Ale jak niektórzy wolą inaczej...

  • Przemek Gil – 11.04.2019

    Bo te wszytskie lewackie komuchy-urzędasy są sługusami władzy no i tyle w temacie ;)

  • Kamila Kulik – 12.04.2019

    W pociągu Łódzka Kolej Aglomeracyjna widziałam dyskretnie zamieszczony plakat wyborczy byłego marszałka województwa (który tę spółkę powołał).

Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.